piątek, 4 stycznia 2013

Podróże w nieznane... Journey's to the unknown

 PODRÓŻ W NIEZNANE

Damian przy całej swojej wyrozumiałości, dla mojego  braku profesjonalizmu w tej materii użyczył mi kawałek kątka na swoim blogu... kawałek kątka dla zagubionych... dla ludzi w drodze... dla tych wszystkich, dla których może ważniejsze jest szukać niż znaleźć.... Ma to być podróż w nieznane... w świat muzyki, której nie usłyszycie raczej w radio czy telewizji... a jeżeli tak.... będzie tam  rzadkim gościem... Nie będzie ona ani lepsza ani gorsza od innych... bo kto z nas ma prawo o tym decydować...Będzie podróżą w świat ludzi niepokornych...pełen pasji i wrażliwości..dźwięków i kolorów.... Chciałabym, aby półserio-półżartem pokazali nam  jego wszystkie jego barwy...smaki...pozwolili dotknąć najbardziej skrywanych tajemnic...
Zapraszam w podróż w nieznane... podróż pełną dźwięków...



JOURNEY TO THE UNKNOWN
Damian, with his all understanding to my lack of professionalism in that matter gave me some room on his blog... a little bit of space for the lost... for people on their way.... for all of these, for whom it is more important to search than to find...It is supposed to be a journey to unknown.... to the world of music which you rather won't listen to on the radio or on tv... and if so...it would be a rare guest there... It won't be neither better nor worst than other....but who of us has the right to decide about it....
It will be a journey into the world of unsubmissive people... full of passion and sensitivity …. sounds and colours....I would like them to show us (in as well as a little joking and a little serious way) all its shades.... tastes … I would like them to let us touch the most hidden secrets....
I‘m inviting you to a journey to unknown... journey full of sounds...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz